Natalee Holloway – zaginięcie 18-latki na rajskiej Arubie. Zabójca przyznał się po latach

Ostatnia modyfikacja: 24 grudnia 2023

()
Natalee Holloway
Natalee Holloway

Natalee Holloway urodziła się 21 października 1986 roku w małym mieście Clinton (stan Mississippi, USA). Jej rodzicami byli Dave i Elizabeth „Beth” Holloway. Natalee miała też młodszego brata, Matthew. Rodzice dziewczyny rozwiedli się w 1993 roku. Opieka nad dziećmi przypadła wtedy matce. W 2000 roku Beth wyszła ponownie za mąż za George’a „Juga” Twitty’ego, odnoszącego sukcesy biznesmena. Rodzina przeniosła się wówczas do Mountain Brook w stanie Alabama.

W maju 2005 roku Natalee ukończyła z wyróżnieniem szkołę średnią. Chodziły do niej głównie dzieci z zamożnych rodzin, mieszkające na przedmieściach Birmingham. Dziewczyna była członkiem prestiżowej organizacji uczniowskiej i szkolnego zespołu tanecznego. Brała też udział w różnych zajęciach pozalekcyjnych. Holloway planowała rozpocząć studia na uniwersytecie w Tuscaloosa w Alabamie. Nastolatka otrzymała stypendium, które miało całkowicie pokryć koszty nauki. W przyszłości dziewczyna chciała zajmować się medycyną. Przed zaginięciem córki Dave Holloway był agentem ubezpieczeniowym w Meridian w stanie Mississippi. Matka Natalee pracowała natomiast jako logopeda.

Natalee Holloway z koleżankami na Arubie, krótko przed zaginięciem
Natalee Holloway z koleżankami na Arubie, krótko przed zaginięciem

W czwartek 26 maja 2005 roku Holloway i 124 innych absolwentów Mountain Brook High School, do której uczęszczała nastolatka, wybrało się na pięciodniową wycieczkę na Arubę. Nastolatkom towarzyszyło siedmiu opiekunów. Byłym uczniom liceum zostawiono jednak dużą swobodę. Absolwenci mocno imprezowali każdej nocy. Na tyle, że władze hotelu Holiday Inn, w którym się zatrzymali, ogłosiły, że goście nie będą mile widziani w przyszłym roku. Ustalono, że Natalee piła duże ilości alkoholu podczas każdego dnia pobytu. Holloway dwukrotnie nie pojawiła się też z powodu kaca na śniadaniu.

18-latka była po raz ostatni widziana przez swoich kolegów i koleżanki około 1:30 poniedziałkową noc 30 maja. Wyszła wtedy z klubu nocnego w stolicy Aruby, Oranjestad. Następnie Natalee wsiadła do samochodu z 17-letnim Holendrem, Joranem van der Slootem. Chłopak mieszkał na Arubie i uczęszczał do miejscowej szkoły. Towarzyszyła im też dwójka przyjaciół nastolatka, którzy pochodzili z Surinamu. Byli to bracia Deepak Kalpoe (21 lat, właściciel samochodu) i Satish Kalpoe (18 lat). Holloway miała później tego dnia wracać do domu, ale nie pojawiła się na lotnisku. Jej spakowany bagaż i paszport znaleziono w pokoju hotelowym nastolatki. Miejscowe władze rozpoczęły poszukiwania Holloway na całej wyspie i wodach przybrzeżnych. Nie znaleziono jednak śladu po nastolatce.

Początek poszukiwań Natalee Holloway

Natalee Holloway
Natalee Holloway

Matka i ojczym Natalee polecieli z przyjaciółmi na Arubę prywatnym odrzutowcem, gdy dowiedzieli się, że absolwentka nie wróciła razem z pozostałymi uczestnikami wycieczki. W ciągu czterech godzin od wylądowania na wyspie małżeństwo Twitty przedstawiło lokalnej policji nazwisko i adres Van der Sloota, z którym Natalee opuściła bar. Beth stwierdziła, że tożsamość chłopaka została jej przekazana przez menadżera hotelu Holiday Inn, który podobno rozpoznał go na nagraniu z kamery. Matka i ojczym oraz ich przyjaciele udali się do domu Holendra z dwoma policjantami, licząc, że uda im się znaleźć córkę albo chociaż dowiedzieć się czegoś, co pomoże ją odnaleźć.

Van der Sloot początkowo twierdził, że nie zna zaginionej dziewczyny. Po czasie opowiedział jednak historię, która została potwierdzona przez Deepaka. Kalpoe był wtedy obecny w domu przyjaciela. Holender przyznał, że pojechali z nową znajomą w pobliże latarni morskiej przy plaży, ponieważ 18-latka chciała zobaczyć rekiny. Później odwieźli Natalee do jej hotelu około 2:00 w nocy. Według Van der Sloota dziewczyna upadła, gdy wysiadła z samochodu, ale odmówiła pomocy. 17-latek dodał, że gdy on i Kalpoe odjeżdżali, do Holloway podszedł czarnoskóry mężczyzna w czarnej koszuli podobnej do tej, jakie noszą ochroniarze.

Natychmiast rozpoczęły się poszukiwania zaginionej. Do akcji prowadzonej przez odpowiednie służby przyłączyły się setki ochotników z Aruby i Stanów Zjednoczonych. W pierwszych dniach poszukiwań miejscowe władze dały tysiącom urzędników wolne od pracy. Czas ten spędzili, biorąc udział w akcji ratunkowej. 50 holenderskich żołnierzy piechoty morskiej przeprowadziło szeroko zakrojone poszukiwania wzdłuż linii brzegowej. Arubańskie banki zebrały 20 000 dolarów, które przeznaczyły na poszukiwania. Beth Twitty zapewniono nocleg, początkowo w Holiday Inn, gdzie kobieta przypadkowo zatrzymała się w tym samym pokoju, co wcześniej jej córka. Następnie matka zaginionej zatrzymała się w apartamencie prezydenckim w pobliskim hotelu Wyndham.

Raporty wskazywały, że Holloway nie pojawiła się na żadnym nagraniu z kamery monitorującej tej nocy lobby hotelu. Ojczym i matka kwestionowali poprawne działanie kamer tej nocy. Komisarz policji Jan van der Straaten, który jako pierwszy prowadził śledztwo aż do przejścia na emeryturę w 2005 roku, twierdził natomiast, że Natalee nie musiała wcale przechodzić przez lobby, aby wrócić do swojego pokoju.

Amerykańskie organy ścigania współpracowały z władzami Aruby od pierwszych dni śledztwa. Mimo tych wszystkich działań w ciągu kilku tygodni po zaginięciu Natalee nie udało się odnaleźć dziewczyny ani ustalić jej dalszych losów.

Pierwsze aresztowania

Joran van der Sloot
Joran van der Sloot

5 czerwca lokalna policja zatrzymała Nicka Johna i Abrahama Jonesa, byłych ochroniarzy z pobliskiego hotelu Allegro (który był wówczas zamknięty z powodu remontu) pod zarzutem morderstwa i porwania. Władze nigdy oficjalnie nie ujawniły powodu ich aresztowań, ale według doniesień prasowych oświadczenia złożone przez Van der Sloota i braci Kalpoe mogły się do tego przyczynić. Ustalono, że dwaj byli strażnicy podrywali często wczasowiczki, a przynajmniej jeden z nich miał wcześniej do czynienia z organami ścigania. John i Jones zostali ostatecznie zwolnieni z aresztu 13 czerwca. Nie postawiono im żadnych zarzutów.

9 czerwca Van der Sloot i bracia Kalpoe zostali aresztowani pod zarzutem porwania i morderstwa Natalee Holloway. Prawo Aruby zezwala śledczym na aresztowanie w przypadku poważnych podejrzeń. W celu dalszego przetrzymywania podejrzanego w areszcie należy przedstawić odpowiednie dowody. Według Gerolda Dompiga, który prowadził śledztwo, od samego początku, policja skupiła się na tych trzech podejrzanych. Ścisłe śledzenie ich poczynań rozpoczęło się trzy dni po zgłoszeniu zaginięcia nastolatki. Zastosowano wówczas obserwację, podsłuchy telefoniczne oraz monitorowanie poczty elektronicznej. Dompig przyznał, iż presja rodziny nastolatki spowodowała, że detektywi przedwcześnie zaprzestali inwigilacji i zatrzymali trzech podejrzanych.

Oranjestad, stolica Aruby
Oranjestad, stolica Aruby

11 czerwca David Cruz, czyli rzecznik ministra sprawiedliwości Aruby, ogłosił, że Holloway nie żyje. Władze miały rzekomo znać miejsce odnalezienia jej ciała. Cruz później wycofał swoje oświadczenie, twierdząc, że padł ofiarą dezinformacji. Tego wieczoru Dompig ogłosił natomiast, że jeden z zatrzymanych młodych mężczyzn przyznał się, że „coś złego stało się Holloway” po tym, jak podejrzani zabrali ją na plażę. Podejrzany zaprowadził też podobno policję na miejsce zdarzenia. Następnego ranka rzeczniczka prokuratury Vivian van der Biezen odmówiła potwierdzenia lub zaprzeczenia tych informacji.

17 czerwca aresztowano kolejną osobę. Był nią Steve Gregory Croes, pracujący jako DJ. 22 czerwca następnym, siódmym już zatrzymanym mężczyzną był Paulus van der Sloot, ojciec Jorana. Paulus i Steve zostali wypuszczeni na wolność 26 czerwca.

Kontowersje wokół Jorana Van der Sloota

Joran van der Sloot w więzieniu
Joran van der Sloot w więzieniu

26 września 2005 roku Van der Sloot zdradził w amerykańskim programie telewizyjnym „A Current Affair”, że ani on, ani bracia Kalpoe nie uprawiali seksu z Holloway. Przyznał też, że cała trójka początkowo okłamała władze. Przyjaciele najpierw powiedzieli policji, że Natalee została podrzucona do hotelu i wysiadła samotnie z auta. Zgodnie z późniejszą wersją, Joran poszedł razem z dziewczyną. Van der Sloot oświadczył też, że na prośbę Holloway zostawił ją samą na plaży, czego potem żałował. Mężczyzna napisał na temat zaginięcia nastolatki książkę, która została opublikowana w kwietniu 2007 roku.

O mężczyźnie ponownie zrobiło się głośno trzy lata później. 23 lutego 2010 Van der Sloot stwierdził w wywiadzie (proponowanym wcześniej Grupie RTL w 2009 roku), że pozbył się ciała Holloway na bagnach Aruby. Nowy prokurator generalny Peter Blanken wskazał, że władze zbadały przedstawioną historię i odrzuciły ją. Blanken stwierdził, że „miejsca, nazwy i godziny, które podał [Van der Sloot], po prostu nie mają sensu”.

Joran Van der Sloot
Joran Van der Sloot

29 marca 2010 roku Holender skontaktował się z Johnem Q. Kelly, prawnikiem Beth Twitty, z propozycją ujawnienia miejsca zwłok Holloway i okoliczności jej śmierci. Van der Sloot w zamian chciał zaliczki w wysokości 25 000 dolarów, a potem otrzymania kwoty 250 000 $. Po tej propozycji Kelly powiadomił FBI. Uzgodniono, że transakcja będzie kontynuowana. 10 maja wystawiono polecenie przelewu 15 000 dolarów na konto mężczyzny w Holandii. Der Sloot otrzymał też 10 000 $ w gotówce, co zostało nagrane przez śledczych na Arubie. Władze stwierdziły, że informacje, które Holender dostarczył w zamian, były nieprawdziwe. Dom, w którym rzekomo miało się znajdować ciało Holloway, jeszcze nie istniał w chwili jej zaginięcia.

3 czerwca Sąd Okręgowy Północnej Alabamy oskarżył Van der Sloota  o wymuszenie finansowe. Prokurator Joyce White Vance wydał nakaz aresztowania i przekazał go Interpolowi. 30 czerwca Van der Sloot został postawiony w stan oskarżenia.

4 czerwca na wniosek Departamentu Sprawiedliwości USA przeprowadzono nalot i skonfiskowano przedmioty z dwóch domów w Holandii. Jeden z nich należał do reportera Jaapa Amesza, który wcześniej przesłuchiwał Van der Sloot i twierdził, że wie o jego działalności przestępczej. Śledczy z Aruby postanowili wykorzystać informacje uzyskane wcześniej przy okazji wymuszenia zaliczki. Rozpoczęto kolejne poszukiwania na plaży, ale nie znaleziono żadnych nowych dowodów. 14 czerwca Dave Holloway wrócił na Arubę, aby na własną rękę szukać nowych tropów.

Zabójstwo Stephany Flores Ramirez przez Van der Sloota

Stephany Flores Ramírez
Stephany Flores Ramírez

30 maja 2010 roku (nomen omen w piątą rocznicę zaginięcia Holloway) 21-letnia Stephany Tatiana Flores Ramírez zmarła w hotelu TAC w dzielnicy Miraflores w stolicy Peru, Limie. 2 czerwca pracownik hotelu znalazł jej ciało ze śladami pobicia w pokoju 309. Ostatnią osobą, która wynajęła ten pokój był nie kto inny niż Van der Sloot. Co ciekawe mężczyzna opuścił hotel, nie zwracając klucza. Zostawił też włączony telewizor, co wskazuje, że zrobił to prawdopodobnie w pośpiechu. Rakieta tenisowa, zidentyfikowana przez koronera jako prawdopodobne narzędzie zbrodni, została znaleziona w pokoju.

Jeden z gości hotelowych oraz pracownik TAC zgłosili, że widzieli Van der Sloota i ofiarę wchodzących razem do pokoju. Policja dotarła do nagrania z monitoringu, które przedstawiało Holendra oraz zamordowaną. Grali oni w karty w Atlantic City Casino w Limie przy tym samym stoliku. Był to wieczór poprzedzający śmierć kobiety. Okazało się też, że 14 maja 2010 roku Van der Sloot przybył do Peru z Kolumbii, aby wziąć udział w turnieju pokerowym.

Stephany Flores Ramírez
Stephany Flores Ramírez

3 czerwca Van der Sloot został aresztowany w Chile pod zarzutem morderstwa. Następnego dnia nastąpiła ekstradycja mężczyzny do Peru. 7 czerwca władze peruwiańskie poinformowały, że Van der Sloot przyznał się do zabicia Flores. Holender stracił panowanie nad sobą, ponieważ zamordowana kobieta uzyskała dostęp do jego laptopa bez pozwolenia i znalazła informacje łączące mężczyznę z Natalee Holloway. Szef policji César Guardia ujawnił, że Van der Sloot powiedział peruwiańskiej policji, iż wie, gdzie znajduje się ciało Holloway. Zaproponował też władzom Aruby pomoc w odnalezieniu zwłok. Guardia uznał jednak, że przesłuchanie ograniczało się do sprawy zabójstwa w Peru. W związku z tym przesłuchujący nie zadawali pytań o zniknięcie Holloway.

11 czerwca Van der Sloot został oskarżony przez Sąd Najwyższy w Limie o morderstwo pierwszego stopnia oraz rabunek. 15 czerwca władze Aruby i Peru ogłosiły porozumienie o współpracy. Zezwolono śledczym z Aruby na przesłuchanie Van der Sloota w więzieniu Miguel Castro Castro w Peru. We wrześniu 2010 roku w wywiadzie z więzienia Van der Sloot wyjaśnił kwestię wymuszenia pieniędzy. Miało być to spowodowane chęcią odegrania się na rodzinie Natalee, która utrudniała życie Holendra przez 5 lat. 11 stycznia 2012 roku Van der Sloot przyznał się do zamordowania Flores Ramirez. Mężczyznę skazano na 28 lat więzienia.

Uznanie Natalee Holloway za zmarłą w świetle prawa

W czerwcu 2011 roku (czyli sześć lat po zniknięciu Natalee) Dave Holloway złożył wniosek do sądu stanu Alabama o uznanie jego córki za zmarłą. Dokumenty zostały doręczone jego byłej żonie Beth Twitty, która ogłosiła, że zamierza sprzeciwić się temu wnioskowi. Przesłuchanie odbyło się 23 września 2011 roku. Sędzia Alan King orzekł wówczas, że Dave Holloway spełnił wymogi prawne dla domniemania śmierci. 12 stycznia 2012 roku odbyła się druga rozprawa, po której sędzia King podpisał postanowienie stwierdzające śmierć Natalee Holloway.

Nowe poszlaki w sprawie zaginięcia

Natalee Holloway
Natalee Holloway

W marcu 2010 roku władze Aruby przeprowadziły podwodne poszukiwania po tym, jak para Amerykanów zgłosiła, że podczas nurkowania zauważyła ludzki szkielet. Pojawiło się przypuszczenie, że mogą być to szczątki zaginionej nastolatki. Wysłano nurków w celu zbadania tego tropu, ale nie odnaleziono żadnych szczątków.

12 listopada 2010 roku turyści znaleźli szczękę na arubańskiej plaży w pobliżu hotelu Phoenix oraz bagna Bubali. Wstępne badanie przeprowadzone przez biegłego sądowego wykazało, że kość pochodziła od młodej kobiety. Część kości wysłano do Hagi w celu zbadania przez Holenderski Instytut Kryminalistyczny. 23 listopada 2010 roku prokurator generalny Aruby Taco Stein ogłosił, że na podstawie dokumentacji dentystycznej kość szczęki nie należała do Holloway. Co więcej, nie udało się w ogóle ustalić, czy pochodziła od mężczyzny czy kobiety.

Natalee z matką Beth
Natalee z matką Beth

W 2016 roku Dave Holloway zatrudnił prywatnego detektywa T.J. Warda, aby jeszcze raz przejrzał wszystkie dowody i informacje związane ze zniknięciem jego córki. Doprowadziło to do informatora, Gabriela, który twierdził, że w 2005 roku był współlokatorem jednego z najbliższych przyjaciół Van der Sloota, Amerykanina Johna Ludwicka. Informator twierdził, że Ludwick dowiedział się, co stało się z Natalee. W wywiadzie dla stacji telewizyjnej Oxygen Gabriel szczegółowo opisał, co wydarzyło się w noc zaginięcia Natalee. Oxygen stworzył serial dokumentalny o zniknięciu Natalee, który został wyemitowany 19 sierpnia 2017 roku. Korzystając z informacji uzyskanych od Gabriela, detektyw odkrył coś, co wyglądało na ludzkie kości. 3 października 2017 roku testy DNA wykazały, że jedna z kości należała do człowieka, ale nie do Natalee.

W programie Ludwick przyznał, że w 2010 roku pomógł Van der Slootowi w wykopaniu i pozbyciu się kości Holloway. W lutym 2018 roku Elizabeth Holloway pozwała producentów serialu, twierdząc, że znalazły się w nim fikcyjne i szkodliwe informacje. Kobieta dodała też, że wprowadzono ją w błąd w kwestii dostarczenia próbki DNA do porównania. W marcu 2018 roku Ludwick został śmiertelnie dźgnięty nożem przez kobietę, którą próbował porwać.

Van der Sloot przyznaje się do morderstwa Natalee

zamordowana kobieta (w środku) z koleżankami
zamordowana kobieta (w środku) z koleżankami

W październiku 2023 roku media obiegła sensacyjna wiadomość. Van der Sloot, przeciwko któremu odbywał się w USA proces w sprawie wyłudzeniu pieniędzy od rodziców Natalee, przyznał się do jeszcze jednego przestępstwa. Mężczyzna potwierdził, że zabił 18-latkę.

Van der Sloot powiedział, że oboje leżeli na plaży i całowali się. Mieszkaniec Aruby chciał jednak czegoś więcej, choć Natalee nie miała ochoty na seks. Van der Sloot zaczął się więc do niej dobierać. Kobieta broniła się i uderzyła go kolanem w krocze. W odpowiedzi wściekły Holender kopnął ją bardzo mocno w twarz i zaczął uderzać leżącym w pobliżu pustakiem budowlanym.

Potem mężczyzna pozbył się ciała Amerykanki, wrzucając je do oceanu. Choć można mieć wątpliwości co do szczerości Van der Sloota, to jego przyznanie się do zabójstwa potwierdza to, o czym spekulowano od lat. Całkowitym zamknięciem sprawy byłoby odnalezienie zwłok Holloway. Do dziś niestety to nie nastąpiło.

Podobał Ci się artykuł? Oceń go!

Średnia ocena: / 5. Ilość ocen:

Na razie brak ocen. Bądź pierwszy!

Aż tak źle? 😉

Będę wdzięczny za informację, skąd tak niska ocena. Dzięki temu będę mógł poprawić artykuł i uniknę podobnych błędów w przyszłości.

Z niecierpliwością czekasz na kolejny wpis? Zapraszam na fanpage'a na Facebooku, gdzie wrzucam info o nowych artykułach!
Sprawdź też, jak możesz wspomóc mojego bloga :)

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

12 − pięć =